4.6.17

Marynistyczne rękodzieło

Tęsknię za południem Europy. Za miękkim światłem, gorącymi dniami, które płynnie przechodzą w rześkie wieczory. Za zapachem piniowych sosen, turkusowym odcieniem morza i błękitem nieba. Nie ma dnia, żebym nie wspominała Lefkady - wyspy, którą pokochałam od pierwszej chwili. Ah, gdybym tylko mogła tam wrócić! Zjeść grillowaną rybę w porcie, napić się chłodnej frappe w miejscowości Karia, odwiedzić ulubione miejsca. Bujać się na łódce kołysanej przez fale i podziwiać otaczające mnie morskie detale. Szaleję za morzem chyba coraz bardziej. 
Przede mną jednak kolejne miesiące w Warszawie, bez żadnej nadziei na kontakt z południowym słońcem. Na pocieszenie chciałam kupić śródziemnomorskie dekoracje, ale wcale nie łatwo jest zdobyć coś ładnego, a przy tym praktycznego w rozsądnej cenie. Pomalowane na niebiesko pudełka po 80PLN uznałam za zbyt drogie. Postanowiłam, że zrobię sobie takie sama. I wpadłam po uszy! Od kilku tygodni przerabiam wszystko, co wpadnie mi w ręce. Zrobiłam już kilka pudełek, a to do przechowywania perfum jest jednym z moich ulubionych. Przed przemianą było starym pudłem w buro-beżowe kwiaty, które planowałam wyrzucić, bo do niczego mi nie pasowało.
Wciąż się uczę i idzie mi chwilami opornie. Uczę się farb, pędzli, powierzchni na jakich pracuję. Tu coś się wyleje, tam się zrobią zacieki albo farba spływa po nie tych elementach co trzeba i nie mogę jej usunąć. Zdarza się, że serwetki nie chcą się przykleić albo się drą jeszcze w palcach. Nie jest łatwo, nie jest doskonale, ale satysfakcja z gotowego przedmiotu jest naprawdę ogromna. Nigdy nie podejrzewałam, że znajdę sobie takie hobby! W dzieciństwie lubiłam zajęcia plastyczno-teczniczne, ale potem miałam wieloletnią przerwę w jakiejkolwiek twórczej aktywności. Skupiłam się na blogu. Zajęcia z sitodruku przypomniały mi, ile to potrafi dać radości.

A Wy - tworzycie coś? Lubicie się ubrudzić farbą, pobawić igłą i nitką, coś namalować? Lubicie otaczać się rzeczami zrobionymi ręcznie czy raczej preferujecie te ze sklepu, pozbawione wad? 

13 komentarzy:

  1. Och podzielam Twoja pasję:) ja też wiecznie coś kombinuję, przemalowuję, poprawiam, wymyślam i daje mi to ogromną satysfakcję. Twoje pudełka są śliczne! Nie wiesz jak bardzo podzielam Twoją tęsknotę za południem i morzem...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem fanką rękodzieła i wiem jak potrafi wciągnąć, więc w pełni Cię rozumiem. Nic tak nie cieszy, jak rzecz zrobiona własnoręcznie. Masz talent. Powodzenia w dalszych wyczynach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna sprawa! Jako artystyczne antytalencie ogromnie podziwiam! Kiedyś próbowałam robić biżuterię w Peru. Poznani tam "artesanos" żyli z produkcji i sprzedaży ręcznie robionej biżuterii. Do dzisiaj wspominam z ogromnym sentymentem tamte chwile, ale chyba zabrakło mi "artystyczno-kreatywnej" duszy, choć jestem wdzięczna za cierpliwość i wyrozumiałość, jaką mi okazano ;) Swoją drogą, samodzielne przerabianie, ozdabianie i robienie rękodzieła daje ogromną satysfakcję. Nawet jeśli nie jest się mistrzem ;) Pozdrowienia! K.

    OdpowiedzUsuń
  4. Był czas, że tworzyłam różne świąteczne rzeczy, a to bombki, a to szopki, choinki, kartki, z przeróznych materiałów :) Super sprawa! Teraz przy córci niestety cierpię na chroniczny brak czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy pomysł :) Lubię rękodzieło.
    www.womanfromforest.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie ci to wychodzi, przyznam szczerze że wygląda lepiej niż pamiątki przywożone z tamtych rejonów. Masz do tego rękę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ładne :) Wykonujesz to może na zamówienie? :D Mojej dziewczynie spodobałyby się takie rzeczy, również lubi ten styl.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne morskie motywy! Jestem pełen podziwu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy artykuł, bardzo dużo fajnych informacji. Dzięki bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie się prezentuje, podoba mi się takie rękodzieło !

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham takie robótki, ale od dawna nie miałam kiedy siąść i pomalować i pokleić... Och jak bym chciała

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię rękodzieło, ale kolekcjonuje tylko to, które jest zrobione tak perfekcyjnie, że nie widać wad ;) Po prostu cenię sobie wysoką jakość produktów, którymi się otaczam.

    OdpowiedzUsuń

TOP